Newsletter

Zapisz się na Darmowy Newsletter i zdobądź Poradnik Łuszczycowy.

Okładka Poradnika Łuszczycowego




Historia Lucyny

WITAM,

Mam na imię Lucyna. Na łuszczycę choruję od 17-stego roku życia, czyli od 4 lat. Początkowo myślałam, że to tylko łupież… Niestety jak się później okazało to łuszczyca. Moja głowa to była jedna wielka skorupa. I zaczęło się… tłuste maści, płyny, specjalistyczne szampony, no i oczywiście tłuste włosy 🙁

Wtedy jeszcze byłam dobrej myśli i za bardzo nie przejmowałam się moją chorobą. Niestety łuszczyca nie poprzestała tylko na mojej głowie. Bezczelnie zaatakowała moje miejsca intymne. Sączące się rany powodowały ból nie do zniesienia i sprawiły, że kilkanaście dni mojego życia zamieniło się w piekło.

Życie i łuszczyca bywa okrutne. I właśnie w tym momencie moje nastawienie do choroby znacznie się zmieniło. Leczenie bez większego skutku, ciągle sypiące się białe płatki z głowy i nowe ogniska łuszczycowe oraz wielki ból – za dużo jak na mnie.

Teraz już jest lepiej, ale łuszczyca wciąż mnie gnębi. W ciągu tych 4 lat tylko przez 2 dni miałam czyściutką skórę – 2 dni, czyli tyle co nic. Nadal walczę. Czasem mam gorsze dni, często się załamuję, gdy łuski przybywa, ale wtedy na szczęście wspiera mnie mój chłopak. To jemu się żalę, gdy jestem w dołku z powodu łuszczycy, a on wtedy zawsze mówi, że mimo wszystko damy radę – te słowa przynoszą mi ulgę.

Na początku mojego leczenia nie interesowałam się co zapisują mi lekarze. Stosowałam wszystko wg zaleceń – to był błąd.

Już od dłuższego czasu zaczęłam szperać w Internecie w celu znalezienia pomocy. Chciałam się dowiedzieć co inni cierpiący na łuszczycę stosują, jak to znoszą i jak sobie z tym radzą. I wtedy poznałam drugie oblicze stosowania sterydów. Szczerze mówiąc zaskoczyły mnie te informacje, ale cieszę się, że w końcu znam prawdę. Przy okazji także natrafiłam na stronę luszczyce.pl. Dzięki tej stronie dowiedziałam się bardzo wielu ciekawych rzeczy. Teraz wiem z czym walczę i wiem, że nie mogę się poddać. Muszę walczyć, bo innego wyjścia nie mam. Muszę szukać i pytać. Może za jakiś czas znajdę coś co zaleczy mi skórę chociaż na jakiś czas?!

Lucyna, zmaga się z łuszczycą od 4 lat